Problemy ogólne.

Forum zamawiających. Udzielanie zamówień publicznych i problemy z tym związane - porady prawne.
tsubasa
Posty: 37
Rejestracja: 27 wrz 2007, 17:20

Post autor: tsubasa » 27 wrz 2007, 17:35

Od niedawna pracuję w dziale zamówień publicznych u zamawiającego sektorowego. Wiosną tego roku tenże zamawiający rozpoczął postępowanie na dostawę przeróżnego wyposażenia technicznego do kilku oddziałów terenowych. Samo zamówienie nie było związane z wykonywaną działalnością podstawową, a więc podlegało zasadom ogólnym. Zamówienie jednak opiewało na znaczną kwotę, informacja o przetargu pojawiła się w Dzienniku Oficjalnych Publikacji Unii Europejskiej.
Zamówienie składało się z kilkudziesięciu zadań, których wykonania mogli podjąć się wykonawcy, jednak w toku postępowania udało sie zawrzeć umowy jedynie na trzy zadania. Teraz procedura przetargowa, a dodam, że mowimy o przetargu nieograniczonym, ma zostać wszczęta ponownie, co z kolei spadło na moje barki. Chciałbym się dowiedzieć jakie czynności i w jaki sposób powieniem wykonać w pierwszej kolejności. Np. jak dokonać zamieszczenia ogłoszenia na stronach unijnych? Kiedy powołać komisję przetargową? Czy z SIWZ powinny zostać usunięte te zadania, na które znaleźli się już wykonawcy? W chwili obecnej SIWZ pozostał bez zmian, a jedynie załącznik, który określa wysokość wadium, nie przewiduje wspomnianych zadań. Bardzo proszę o pomoc.

PiotrW
Posty: 2196
Rejestracja: 21 sie 2006, 12:58

Post autor: PiotrW » 27 wrz 2007, 21:13

Zaraz, zaraz. Mówi Pan, że od niedawna pracuje w zamówieniach publicznych i Pańskim obowiązkiem jest SAMODZIELNE przygotowanie postępowania unijnego? Powołania komisji przetargowej, przygotowania ogłoszenia o zamówieniu, dostosowania specyfikacji istotnych warunków zamówienia? Czy jakiś doświadczony pracownik działu zamówień publicznych pomaga Panu? Czy był Pan jakichś szkoleniach z zamówień publicznych? Przepraszam, ale nie mieści mi się w głowie, żeby na nowego pracownika zrzucać wszystkie obowiązki związane z przeprowadzeniem bardzo dużego postępowania składającego się z wielu części powyżej progów unijnych. Nie wyobrażam sobie codziennego przez wiele dni wsparcia kogoś doświadczonego kto będzie krok po kroku wyjaśniał co trzeba, co wolno, a czego absolutnie nie wolno zrobić. W jakim terminie, gdzie i jak. W trakcie przygotowania i prowadzenia postępowania kryje się tyle min na których można wylecieć i których konsekwencje finansowe poniesie zamawiający, że aż strach myśleć. Ośmielę się powiedzieć, że żądne forum internetowe o tematyce zamówień publicznych nie jest w stanie nauczyć WSZYSTKIEGO co istotne, bo to temat na całą książkę raczej, a nie na posty na forum. Pański pracodawca jest lekkomyślny i niemądry. Najpierw powinien zapewnić solidne szkolenie i stały kontakt z kimś kto jest doświadczony w tym temacie.

Skoro jednak mogę choć trochę pomóc to spróbuję, może inni też się dołączą. Przede wszystkim MUSI Pan przeczytać ustawę Prawo zamówień publicznych kilka razy i mieć ją pod ręką zawsze w pracy. Po drugie musi Pan korzystać z komentarzy do ustawy. Bezpłatny komentarz przygotowany przez Urząd Zamówień Publicznych znajduje się na stronie UZP, ale oprócz tego usilnie polecam korzystanie z jeszcze jedengo lub innych komentarzy np. komentarza Pieróga, komentarza Wicika, Wiśniewskiego (obecnie najobszerniejszy komentarz do ustawy Pzp) komentarza Dzierżanowskiego, Jerzykowskiego, Stachowiak.
Może najpierw o ogłoszeniu o zamówieniu. Urzędowi Oficjalnych Publikacji Wspólnot Europejskich ogłoszenia przekazuje się pisemnie, faksem, drogą elektroniczną lub za pomocą specjalnego formularza dostępnego na stronie http://simap.europa.eu/ Żeby móc korzystać z tego formularza trzeba się zarejestrować. Jak sądzę mają Państwo taki login i hasło skoro już takie ogłoszenie było wysyłane. Samo wypełnianie ogłoszenia trudno opisać, bo ma ono swoje charakterystyczne cechy, a nawet pułapki i naprawdę przez to MIS przeprowadzić ktoś na bieżąco przy komputerze.
A na koniec jeszcze dodam, że jeśli pracodawca traktuje Pana jako kogoś kto ma się wszsytkim zając, wszystko od razu wiedzieć, odpowiadać za wielkie przetargi, a na dodatek komu można słabo płacić to znaczy, że bardzo szybko, jak wielu innych ludzi na tym stanowisku dojdzie Pan do wniosku, że lepiej odejść z takiej pracy i nie brać na siebie takiej odpowiedzialności, bo nie warto. Taka jest smutna prawda naszej rzeczywistości zamówień publicznych.

tsubasa
Posty: 37
Rejestracja: 27 wrz 2007, 17:20

Post autor: tsubasa » 27 wrz 2007, 21:32

Chyba wziął mnie Pan za człowieka z ulicy, który przypadkiem znalazł się w zamówieniach. Brak mi co prawda doświadczenia, ale jestem po studiach podyplomowych z zakresu prawa zamówień publicznych. Uczestniczyłem w wykładach ekspertów z UZP, jak i samego Prezesa Czajkowskiego.
Oczywiście całe zamówienie nie spoczywa jedynie na moich barkach. Kierownikiem działu jest osoba z wieloletnim doświadczeniem.

tsubasa
Posty: 37
Rejestracja: 27 wrz 2007, 17:20

Post autor: tsubasa » 27 wrz 2007, 21:37

Chodzi o to, że sam zdaję sobie sprawę z powagi i trudności tego zadania. Szukam wskazówek.
Na czym polega specyfika tego ogłoszenia unijnego?
Po nim zamieszczamy ogłoszenie na stronie internetowej i w siedzibie. Czy zaraz po tym powołujemy komisję przetargową?

PiotrW
Posty: 2196
Rejestracja: 21 sie 2006, 12:58

Post autor: PiotrW » 27 wrz 2007, 21:48

Oczywiście nie chciałem Pana urazić, tym niemniej właśnie tak sobie pomyślałem, że jest Pan, jak Pan to nazwał „człowiekiem z ulicy”, a to dlatego, że tacy ludzie właśnie zdarzają się u zamawiających. Pisze Pan, że jest Pan absolwentem studiów podyplomowych z zamówień publicznych, wykładów ekspertów z UZP i że Kierownikiem działu jest człowiek z wieloletnim doświadczeniem. Widzę więc, że jest Pan dobrze obeznany z tematem. Tym bardziej więc nie rozumiem skąd wzięło się pytanie o zamieszczaniu ogłoszenia w przetargu unijnym, powoływaniu komisji przetargowej oraz czy z siwz muszą być usunięte części na które już znaleźli się wykonawcy. To są przecież nie są jakieś niuanse przetargowe tylko, że tak powiem, podstawowe sprawy, na które od ręki odpowie Panu Pana kierownik, choć prawdę mówiąc uważam, ze po studiach podyplomowych i tym bardziej po nawiązaniu tam kontaktów z innymi ludźmi zajmującymi się zawodowo tematem, powinien Pan odpowiedzi na te pytania znać i co więcej umieć doradzić innym, którzy nie mieli szczęścia ukończyć studiów.

ODPOWIEDZ