Liczy się data zakończenia inwestycji

Ciekawe, kontrowersyjne i pouczające orzeczenia zespołu arbitrów przy Prezesie Urzędu Zamówień Publicznych
PiotrW
Posty: 2196
Rejestracja: 21 sie 2006, 12:58

Post autor: PiotrW » 04 maja 2007, 14:19

Liczy się data zakończenia inwestycji - Rzeczpospolita, 4 maja 2007


Firma budowlana na dowód doświadczenia dołącza do oferty wykaz zrealizowanych wcześniej inwestycji. Liczy się data ich zakończenia, a nie rozpoczęcia.


W przetargu na rozbudowę oczyszczalni ścieków w Gdańsku zamawiający wymagał, aby firmy wykonały w ciągu ostatnich pięciu lat roboty budowlane o łącznej wartości 50 mln zł, w tym co najmniej jedną o wartości 7 mln zł. Jeden z wykonawców zakwestionował wykaz złożony przez konkurencję. Jego zdaniem niektórych z inwestycji zamawiający nie powinien uznać, gdyż zostały rozpoczęte wcześniej niż przed pięcioma laty liczonymi od dnia wszczęcia przetargu.

Arbitrzy rozstrzygający ten spór nie zgodzili się z tym zarzutem. Ich zdaniem w wykazie robót mają prawo się znaleźć wszystkie prace zakończone w ciągu ostatnich pięciu lat przed wszczęciem postępowania. Nie ma znaczenia, kiedy zostały rozpoczęte.

Przewodniczący składu orzekającego zwrócił uwagę, że rozporządzenie w sprawie rodzajów dokumentów, jakich może żądać zamawiający od wykonawcy, mówi o wykazie "wykonanych robót budowlanych", nie definiując tego pojęcia. - Dlatego należy się odnieść do przepisów kodeksu cywilnego, który w art. 471 posługuje się pojęciem "wykonania zobowiązania". W doktrynie "wykonanie zobowiązania" utożsamiane jest z momentem, w którym wykonawca spełnił świadczenie. Do doświadczenia wykonawcy mogą być zaliczone roboty budowlane, gdy zostały zakończone w ciągu pięciu lat przed wszczęciem postępowania, bez względu na datę ich rozpoczęcia - wyjaśnił przewodniczący Andrzej Karczewski (sygn. UZP/ZO/0-439).

archie
Posty: 163
Rejestracja: 03 paź 2006, 18:36

Post autor: archie » 04 maja 2007, 19:40

Wykonawca chyba miał za słabych doradców, że pokusił się o odwołanie z tego powodu. Wydaje mi się, że to dosyć oczywiste, że chodzi o datę zakończenia zamówienia, a nie rozpoczęcia. absurdem byłoby wymagać, że zamówienie musiało się rozpocząć i zakończyć w trzyletnim lub pięcioletnim okresie.

Marko
Posty: 276
Rejestracja: 10 paź 2006, 11:38

Post autor: Marko » 05 maja 2007, 13:55

Archie widziałem wiele takich absurdów w siwz zamawiaczy ;). Skąd sie to ludziom bierze to w głowe zachodze ;)

PiotrW
Posty: 2196
Rejestracja: 21 sie 2006, 12:58

Post autor: PiotrW » 07 maja 2007, 15:31

Niektórzy zamawiacze, czy raczej kierownicy zamawiających to „mocni” ludzie, którzy nie boją się konsekwencji w postaci kontroli lub spraw sądowych i wybierają oferty i podpisują umowy w postępowaniach, które były ewidentnie do unieważnienia. W pewnym sensie podziwiam ich za odwagę i fantazję. Niestety wciąż mnóstwo zamawiających traktuje postępowanie o udzielenie zamówienia publicznego jako ustawowe „zło” konieczne, które tylko przeszkadza w wyborze „odpowiedniego” wykonawcy.

ODPOWIEDZ