brak zabezpieczonych środków

Forum zamawiających. Udzielanie zamówień publicznych i problemy z tym związane - porady prawne.
Draco
Posty: 150
Rejestracja: 04 wrz 2007, 7:49

Post autor: Draco » 07 kwie 2008, 10:25

Czy można ogłosić przetarg nie mając zabezpieczonych środków?
Wiem, że po nowelizacji jest taka możliwość i że środki muszą być ale już w momencie podpisywania umowy. Tylko gdzie znaleźć potwierdzenie tego? Może jakieś artykuły o tym mówią? Proszę o pomoc.

PiotrW
Posty: 2196
Rejestracja: 21 sie 2006, 12:58

Post autor: PiotrW » 07 kwie 2008, 11:48

Można ogłosić przetarg bez zabezpieczonych środków. Co do artykułów to nie pamiętam teraz kto się na ten temat wypowiadał. Trzeba by w wolnej chwili poszukać.

Marko
Posty: 276
Rejestracja: 10 paź 2006, 11:38

Post autor: Marko » 07 kwie 2008, 12:21

Ustawa o finansach publicznych sie kłania - zaciąganie zobowiązań - to po pierwsze. A po drugie to ogłosić oczywiście można - ale na otwarciu ofert to juz by wypadało środki mieć bo co powie zamawiajacy na temat kwoty jaką zamierza przeznaczyć

PiotrW
Posty: 2196
Rejestracja: 21 sie 2006, 12:58

Post autor: PiotrW » 07 kwie 2008, 12:51

Wypadało by mieć na otwarciu, jak najbardziej, ale wierz mi Marko, znam przypadki kiedy zamawiający nie ma wszystkich środków ogłaszanych na otwarciu ofert i dopiero kombinuje skąd je wziąć. Rożne rzeczy się zdarzają, ale lepiej żeby do takich sytuacji nie dopuszczać.

Marko
Posty: 276
Rejestracja: 10 paź 2006, 11:38

Post autor: Marko » 07 kwie 2008, 13:03

Czyli na otwarciu mówi że na zadanie o szacunku 2 mln zamierza przeznaczyć 500 tys albo wiecej jak uzbiera :)

Draco
Posty: 150
Rejestracja: 04 wrz 2007, 7:49

Post autor: Draco » 09 kwie 2008, 8:54

Czyli pozostaje tak, że trzeba miec te srodki w dniu podpisania umowy. Środki na 100% beda tylko trzeba czekac na przesuniecie ich w budzecie. A na ogloszeniu wyniku postepowania to, kwote ktora sie poda to jest oczywiste, że nie tyle sie ma... tylko tyle ile zamawiajacy oszacowal.

Marko
Posty: 276
Rejestracja: 10 paź 2006, 11:38

Post autor: Marko » 09 kwie 2008, 9:29

"A na ogloszeniu wyniku postepowania to, kwote ktora sie poda to jest oczywiste, że nie tyle sie ma... tylko tyle ile zamawiajacy oszacowal."

Kwota jaką podajesz na otwarciu jest święta i nawet grosika mniej nie możesz przeznaczyć na realizacje zamówienia niż to co podałeś. Możesz ją co najwyżej zwiększyć...

pawellllek
Posty: 309
Rejestracja: 10 kwie 2008, 12:36

brak zabezpieczonych środków

Post autor: pawellllek » 11 kwie 2008, 9:25

przecież
Ostatnio zmieniony 15 kwie 2017, 15:23 przez pawellllek, łącznie zmieniany 1 raz.

Marko
Posty: 276
Rejestracja: 10 paź 2006, 11:38

Post autor: Marko » 11 kwie 2008, 11:26

A którego przepisu ustawy o finansach konkretnie? I co to za pojęcie "wstęp do zaciągnięcia zobowiązania" ? :) Zaciągnięciem zobowiązania jest zawarcie umowy i trzeba być samobójcą żeby taką zawrzeć bez środków ;)

pawellllek
Posty: 309
Rejestracja: 10 kwie 2008, 12:36

Post autor: pawellllek » 11 kwie 2008, 12:28

art. 35 i 36 ust.o.fin.publ a ponadto jeżeli zaciągnie się zobowiązanie, poniesie wydatek powodujący przekroczenie kwoty wydatków ustalonej w rocznym planie finansowym jednostki to zastosowanie ma m.in. art. 11 ustawy o odpowiedzialności za naruszenie dyscypliny.

Terminu "wstęp" użyłem niejako w cudzysłowie. Bowiem Co będzie w sytuacji jeśli ogłosi się przetarg bez zabezpieczonych środków? nie ma podstawy do unieważnienia takiego postępowania. Zamawiający będzie zobowiązany do zawarcia umowy z wybranym wykonawcą a sądu nie będzie interesowało, że nie ma na to pieniędzy (patrz. sprawa komenda woj. policji a konsorcjum dealerów fiata w sprawie zakupu radiowozów - niestety nie mam przy sobie tych wyroków i nie mogę podać sygnatur)

pawellllek
Posty: 309
Rejestracja: 10 kwie 2008, 12:36

Post autor: pawellllek » 11 kwie 2008, 12:30

a logika, że zamawiający będzie ją posiadał wynika właśnie z przywołanych przeze mnie przepisów fin.publ

Marko
Posty: 276
Rejestracja: 10 paź 2006, 11:38

Post autor: Marko » 11 kwie 2008, 13:02

Ani 35 ani 36 nie mówi o wszczynaniu zamówienia bez środków :) A co sie robi w takiej sytuacji? Ogłasza przetarg a na otwarciu mówi ile sie ma fizycznie środków. Jeśli do dnia otwarcia środki na które sie liczyło nie znajdą sie to trudno - oczywiście ceny ofert będą dużo wyższe niż mamy środków wiec unieważniamy na podst. 93.1.4 a wykonawcy mogą sie ubiegać jedynie o zwrot kosztów przygotowania oferty bo unieważnienie jest z winy zamawiającego. Sąd tu nic innego nie wymyśli... ;)
Oczywiście kłóci sie to troszke z 35 UOFP ale jest to mniejsze zło zwłaszcza gdy środki (np unijne) uda sie pozyskać do dnia otwarcia ofert

pawellllek
Posty: 309
Rejestracja: 10 kwie 2008, 12:36

Post autor: pawellllek » 11 kwie 2008, 13:13

ale to, że coś nie jest wprost wymienione nie oznacza, że nie mieści się w danych pojeciach. Oczywiście, nikt nie będzie nikogo karał za wszczęcie postępowania ale za doprowadzenie do sytuacji, w której istnieje obowiązek zawarcia umowy a nie ma się na to środków, już jak najbardzioej. Unieważnienie na przywołanej przez ciebie podstawie to z przyjemnością bym oprotestował i co więcej sądzę, że skuecznie. Co innego bowiem jeśli ogłaszasz postępowanie i w jego toku okazuje się, że mamy za mało środków a co innego jeśli w ogóle ich nie mamy. W ten sposób to można jedynie bawić się z zamówieniami uzupełniającymi ale nie z podstawowym. Bezwględnie nie mamy prawa ogłaszać przetargu jeśli nie mamy zabezpieczonych środków.

Marko
Posty: 276
Rejestracja: 10 paź 2006, 11:38

Post autor: Marko » 11 kwie 2008, 13:16

Wątpie w skuteczność protestu i to mocno ;) Polecam lekture różnicy w sformułowaniach zamierza przeznaczyć/może przeznaczyć. :). Wolno mi ogłosić przetarg bez środków i nie przekonasz mnie że jest inaczej bo nie jest :)

Marko
Posty: 276
Rejestracja: 10 paź 2006, 11:38

Post autor: Marko » 11 kwie 2008, 13:19

I jeszcze jedno - o żadnej zabawie mowy nie ma. Takie numery (z ogłaszaniem) robi sie w sytuacjach ekstremalnych gdy np nie mam umowy o współfinansowaniu a przetarg musze ogłosić bo inaczej sie nie wyrobie w terminach określonych w tejże umowie. Jeśli mam być karany za to że sie podmiot współfinansujący wycofa to jest jakieś nieporozumienie.... podobnie z resztą jak rzekomy obowiązek zawarcia umowy w takiej sytuacji... :)
Tyle ode mnie :)
Pozdrawiam

ODPOWIEDZ