Błędne Odrzucenie Oferty

Ciekawe, kontrowersyjne i pouczające orzeczenia zespołu arbitrów przy Prezesie Urzędu Zamówień Publicznych
Kaczor Wielgaśny
Posty: 2
Rejestracja: 05 gru 2007, 22:32

Post autor: Kaczor Wielgaśny » 10 gru 2007, 1:09

Mamy problem:
odrzuciliśmy ofertę jednego z wykonawców na podstawie art.89 ust 1 pkt. 2.
Oferent podał w harmonogramie wykonywanej usługi termin sierpień 2008.
Specyfikacja określalała wymaganą datę "do 31 lipca 2008".
W załączonych do wypelnienia dokumentach powtórzyliśmy w.wym 31 lipca w: 1) ofercie na przetarg, 2) oświadczeniu o przyjęciu terminu realizacji umowy.
Dokumenty te zostały dołączone do oferty i poodpisane przez stronę.
Jednak nasza SIWZ wymagała od oferentów złożenia harmonogramu rzeczowo finansowego z rozbiciem na lata i miesiące.
Nie załączyliśmy wzoru harmonogramu pozostawiając wykonawcom swobodę w redagowaniu i nie daliśmy wzoru do wypełnienia i podpisania.
Kryterium jest cena.
Wpłynęły 2 oferty. Najtańsza ma aspomnianą wadę, gdyż oferent w harmonogramie wpisał "do sierpnia 2008".
Wezwaliśmy oferenta w trybie art.87ust 1 do złożenia wyjaśnień. Uczestnik postępowania złożył wyjaśnienie i stwierdził że jest to pomyłka pisarska.
Nie mogąc poprawić ofety odrzuciliśmy ofertę ponieważ zgodnie z art. 87 ust. 2. nie mogliśmy poprawić jej sami.
Oferent wystosował protest w którym podnosi
[FONT=Arial], iż wskazana omyłka nie stanowi wystarczającej podstawy do odrzucenia oferty, skoro sam Zamawiający, nie uznał jej od razu za uzasadniającą odrzucenie, a jedynie wezwał protestującego do złożenia wyjaśnień w trybie art. 87 ust. 1 ustawy Prawo zamówień publicznych. Złożone wyjaśnienie mieściło się w wymaganych przepisami prawa granicach. Wskazywało ono jedynie sposób rozumienia treści zawartej w harmonogramie rzeczowo-finansowym, nie zmieniając w żaden sposób tej treści. <?xml:namespace prefix = o ns = "urn:schemas-microsoft-com:office:office" /><o:p></o:p>[/FONT]
[FONT=Arial]Konieczną dla prawidłowej oceny oferty jest odpowiednia interpretacja jej treści. W szczególności, przyjęty w doktrynie funkcjonalny sposób rozumienia przez prawo zamówień publicznych pojęcia "oferta" każe traktować ją całościowo, jako komplet dokumentów wraz z załącznikami . Wykładając prawidłowo treść oferty Zamawiający powinien był stwierdzić, iż skoro dwa różne załączniki do oferty złożone przez Spółkę, Załącznik 1 do SIWS – formularz ofertowy i Załącznik 2 do SIWS – oświadczenie oferenta, podają prawidłowy termin zakończenia prac, to lapsus językowy w harmonogramie rzeczowo – finansowym stanowi oczywistą omyłkę. Pisząc „sierpień” autor harmonogramu miał na myśli „do 1 sierpnia”, tj., że przed pierwszym sierpnia prace będą zakończone. <o:p></o:p>[/FONT]
[FONT=Arial]Wobec treści pozostałych dokumentów złożonych , fakt zgody oferenta na dochowanie terminu 31 lipca nie mógł budzić wątpliwości. Wobec powyższego, prawidłowo interpretując treść oferty należało poprzestać na przyjęciu wyjaśnienia oferenta i uznaniu omyłki za sprostowaną w trybie art. 87 ust 1 ustawy p.z.p., lub też, idąc dalej, uznać, iż przedmiotowa omyłka spełnia przesłanki z art. 87 ust 2 ustawy, dla oczywistej omyłki pisarskiej. W świetle poglądu utrwalonego w orzecznictwie sądowym oczywistą omyłką pisarską jest m.in. taka omyłka, co do której nie zachodzą wątpliwości, iż błędny zapis jest wynikiem przeoczenia lub niewłaściwego doboru słów. Zgodnie z wyrokiem NSA z dnia 23 kwietnia 2001 r. (sygn. II SA 863/00): "błąd pisarski - to widoczne, wbrew zamierzeniu (...), niewłaściwe użycie wyrazu”. <o:p></o:p>[/FONT]
Proszą o opinię czy podtrzemać odrzucenie oferty czy unieważnić czynność odrzucenia i dokonać wyboru tej oferty jako najkorzystniejszej

PiotrW
Posty: 2196
Rejestracja: 21 sie 2006, 12:58

Post autor: PiotrW » 10 gru 2007, 8:47

No tak. Widać, że prawnik pisał ten protest. Każdy rawnik tak porafi, ale proszę się nie bać takich czasem „pseudo-mądrych” wywodów. Też jestem prawnikiem i w sumie to rozumiem, że każdy jak każą prawnikowi napisać protest to tak zinterpretuje i nagnie prawo, żeby wyszło na jego rację.

Z tego co wyczytałem to na pewno nie uznałbym tego jako oczywistą omyłkę pisarską i najprawdopodobniej odrzuciłbym tą ofertę. Zamawiający może się zwracać o wyjaśnienia zawsze i sam fakt zwrócenia się wyjaśnienia a potem odrzucenia oferty nie może być traktowany przez protestującego jako coś niestosownego. Wykonawcy nagminnie robią błędy w ofertach i nagminnie nadużywają interpretacji czym jest „oczywista omyłka pisarska”. Zgodnie z utrwalonym poglądem doktryny i orzecznictwa zespołów arbitrów „oczywista omyłka pisarska” to błąd pisarski, który nasuwa się czytelnikowi sam przez się, gdy wynika z samej treści oferty, bez konieczności analizy kontekstu, bez potrzeby porównania treści oferty z treścią innych dokumentów. „Oczywistość” omyłki pisarskiej nasuwa się sama każdemu, bez potrzeby przeprowadzania dodatkowych badań czy ustaleń, jako przypadkowe przeoczenie, jednakże właściwy sens przeoczenia jest nadal uchwytny. Oczywistymi błędami pisarskimi są w szczególności błędy pisarskie, logiczne, rachunkowe lub inne niedokładności przypadkowe np. co do daty, nazwiska itp. Do oczywistych omyłek pisarskich będą należały tzw. literówki, opuszczenia pojedynczych wyrazów, jeżeli te ostatnie nie miały kluczowego znaczenia dla zrozumienia treści dokumentu itp. Omyłka pisarska jest zwykle wynikiem przeoczenia lub innej wady procesu myślowo-redakcyjnego, nigdy zaś uchybienia merytorycznego. (Odnośnie poglądów doktryny dotyczących oczywistych omyłek pisarskich proszę porównać następujące pozycje: G.Wicik, P. Wiśniewski, Prawo zamówień publicznych Komentarz, Warszawa 2007, strony 431-433; J.Pieróg, Prawo zamówień publicznych, Komentarz, 8 wydanie, Warszawa 2007, strona 289; P.Granecki, Prawo zamówień publicznych, Komentarz, Warszawa2007, strona 246-247; M.Płużański, Prawo zamówień publicznych, Komentarz, Warszawa 2007, strona 422-423; Dzierżanowski Włodzimierz, Jerzykowski Jarosław, Stachowiak Małgorzata, Komentarz do ustawy z dnia 29 stycznia 2004 r. Prawo zamówień publicznych, LEX/el. 2007; Prawo zamówień publicznych, Komentarz pod redakcją Tomasza Czajkowskiego, Warszawa 2006, wydanie drugie, strona 227; Ludomir Bogacz, Magdalena Łempicka, Gregorz Pyliński – Prawo zamówień publicznych Komentarz, Bydgoszcz-Warszawa 2006, strona 303; E.Norek, Prawo zamówień publicznych, Wydanie drugie, Warszawa 2006, strona 168, Andrzej Panasiuk, Agata Mikołajczyk, Tomasz Siedlecki – Prawo zamówień publicznych z komentarzem, Bydgoszcz-Warszawa 2004, strona 215).

Tak więc ja bym odrzucił, ale może inni uczestnicy forum jeszcze się wypowiedzą.

Marko
Posty: 276
Rejestracja: 10 paź 2006, 11:38

Post autor: Marko » 10 gru 2007, 11:34

Zgadzam sie z Piotrem. Jeśli można mówić o lapsusie to jest nim twierdzenie, że określenie sierpień 2008 oznacza do 1 sierpnia 2008 ;)

Kaczor Wielgaśny
Posty: 2
Rejestracja: 05 gru 2007, 22:32

Post autor: Kaczor Wielgaśny » 11 gru 2007, 6:43

Dziękuję za odpowieź. Proszę o przypomnienie zasady czy możemy nie odpowiedzieć na protest, a jeżeli jesteśmy doń zobowiązani to w jakich terminach ? Przetarg ma wartość powyżej 2 miliony zł.

JacekP
Posty: 4
Rejestracja: 30 lis 2007, 13:47

Post autor: JacekP » 11 gru 2007, 7:17

Witam !
Nie trzeba się ustosunkowywać do protestu. Protest zostaje odrzucony automatycznie po 10 dniach jeśli nie ma odpowiedzi Zamawiającego (Art 183 pzp)
Pozdrawiam
JacekP

PiotrW
Posty: 2196
Rejestracja: 21 sie 2006, 12:58

Post autor: PiotrW » 11 gru 2007, 7:51

Art. 183 ust 3: „Brak rozstrzygnięcia protestu w terminach, o których mowa w ust. 1 i 2, uznaje się za jego oddalenie”. Lepiej jednak rozstrzygnąć protest. Brak rozstrzygnięcia powoduje tylko domysły wykonawcy, że zamawiający nie umiał się ustosunkować do protestu, bo wie że nie ma racji i w takiej sytuacji warto się odwołać. Kiedy jest mądre uzasadnienie oddalenia protestu, to może niektórym wykonawcom przemówić do rozsądku i powstrzymać ich przed ciągnięciem sporu. Ja zawsze rozstrzygam protesty.

ODPOWIEDZ